Wydział Reżyserii Dramatu żegna Giovanniego Castellanosa

2 listopada 2020

Giovanny!!!

Prof. Józef Opalsk
i: Był moim studentem, asystentem, współpracownikiem. Dwa lata temu obronił w naszej Akademii doktorat o Astorze Piazzolli, którym w czasie studiów go zaraziłem. Czytam ze łzami w oczach podziękowania, kończące jego pracę: Przede wszystkim chcę bardzo podziękować mojemu ukochanemu nauczycielowi, promotorowi i przyjacielowi Profesorowi Józefowi Opalskiemu, za to że zaraził mnie miłością do Piazzolli… to w tamtej magicznej chwili wszystko się zaczęło.

Zawszy roześmiany, pełen energii, planów, niezwykłej aktywności… Rozmawialiśmy przez telefon całkiem niedawno. Nie mogę w to uwierzyć, to chyba jakiś zły sen. Jedyne pocieszenie: NON OMNIS MORIAR.

Na zdjęciu: prof. Józef Opalski ze studentami: Barbarą Kurzaj i Giovannim Castellanosem, Kraków, 1998 r.


Prof. Ewa Kutryś: Pamiętam jego „Oleannę” na Sławkowskiej... bardzo dobry dyplom …pamiętam też jego egzamin wstępny na WRD i wszystkie zabawne językowe problemy, które wtedy przed nami stanęły... pamiętam, że Żuk wielokrotnie ratował obu tych chłopców z Kolumbii zakupami pożywienia... pamiętam ich wizyty u mnie w domu podczas świąt i pałaszowanie polskich potraw ...pamiętam wrastanie Giovanniego w polskie życie (żona) i w polski teatr, w budowanie porozumiewania się z aktorami, których ujmował swą szczerością i prostodusznością... Tylko pamięć nam zostaje...


Prof. Jacek Orłowski: Giovanny był bardzo dobrym studentem, utalentowanym reżyserem, a przy tym sympatycznym i otwartym człowiekiem. Nie mogę na razie uwierzyć, że odszedł.


Prof. Barbara Hanicka: Pamiętam, że mówił „escenografia” i „escena”, co było bardzo zabawne…


Dziekan-ka Iwona Kempa: Poznaliśmy się niedawno, podczas obrony Jego doktoratu. Pamiętam uśmiech od ucha do ucha i serdeczne ciepło…


Żegnaj Giovanny!
Twój Wydział Reżyserii Dramatu